Patrzaj, jako śnieg
Liryka. 4 października 2026. SPM 153, 3:19.
Pieśń xiv o pierwszym śniegu i przemijaniu.
O piosence
Tę pieśń napisał Jan Kochanowski w drugiej połowie XVI wieku; jest w „Pieśniach” wydanych w 1586 roku, po jego śmierci. Zaczyna się od tego, co widać przez okno: śnieg bieleje na górach, wiatr wstaje od północy, jeziora zamarzają, a żurawie już odleciały.
I zaraz pada rada, prosta jak zimowy wieczór: przynieście drew do komina i wina na stół, a o resztę niech się martwi Bóg. „Nam nie lza, jedno patrzać też swej rzeczy” znaczy po prostu: nie zostaje nam nic innego, jak pilnować swoich spraw. Bo jeleniom rogi odrastają co roku, a młodość, kiedy minie, nie wraca. Ta strofa o ogniu i winie jest tu refrenem, a słowa zostały takie, jak u Kochanowskiego, ze staropolskim „pułnocy” i „nie lza”.
Na pierwszy zimny wieczór, kiedy ktoś pierwszy raz w tym roku pali w piecu. Albo dla kogoś, kto za dużo martwi się tym, co będzie potem.
Tekst piosenki
Słowa: Jan Kochanowski, „Pieśń XIV (Patrzaj, jako śnieg po górach sie bieli)”. Wiersz w domenie publicznej. Utwór oparty na książce pochodzącej z serwisu Wolne Lektury.
Zwrotka 1Patrzaj, jako śnieg po górach sie bieli,
Wiatry z pułnocy wstają,
Jeziora sie ścinają,
Żorawie, czując zimę, precz lecieli.
RefrenNam nie lza, jedno patrzać też swej rzeczy:
Niechaj drew do komina,
Na stół przynoszą wina,
Ostatek niechaj Bóg ma na swej pieczy.
Zwrotka 2Przypadków dalszych żaden z nas nie zgadnie;
I prózno myślić o tym,
Co z nami będzie potym;
W godzinie wszystko Bóg wywróci snadnie.
RefrenNam nie lza, jedno patrzać też swej rzeczy:
Niechaj drew do komina,
Na stół przynoszą wina,
Ostatek niechaj Bóg ma na swej pieczy.
Zwrotka 3Krótki wiek długiej nadzieje nie lubi.
Niechaj nie schodzi cało,
Coć sie do rąk dostało;
Za to, co ma być, żaden ci nie ślubi.
MostekJeleniom nowe rogi wyrastają;
Nam, gdy raz młodość minie,
Już na wiek wiekóm ginie,
A zawżdy gorsze lata przypadają.
RefrenNam nie lza, jedno patrzać też swej rzeczy:
Niechaj drew do komina,
Na stół przynoszą wina,
Ostatek niechaj Bóg ma na swej pieczy.
Inne piosenki z tego kanału
- W jesieni 3 października 2026
- Czego chcesz od nas, Panie 3 października 2026
- Początek jesieni 1 października 2026
- W pamiętniku Zofii Bobrówny 30 września 2026
- Gdy noc głęboka wszystko uśpi i oniemi 28 września 2026
- W nocy 27 września 2026
- Piosenka księżyca 26 września 2026
- Idzie zmierzch 25 września 2026
- Cichy wieczór 24 września 2026
- Jesienną nocą 23 września 2026
- Gobelin 22 września 2026
- Tobie 21 września 2026
- A kiedy będziesz 20 września 2026
- Biała magia 19 września 2026
- W malinowym chruśniaku 18 września 2026
- Melodia mgieł nocnych 17 września 2026
- Rozłączenie 16 września 2026
- Wieczorem 15 września 2026
- Między nami nic nie było 14 września 2026
- Wszystkie piosenki kanału Strofy