Rozłączenie
Liryka. 16 września 2026. SPM 041, 3:19.
Wiersz o rozłące i tęsknocie za domem.
O piosence
„Rozłączenie” to wiersz Juliusza Słowackiego z 1835 roku, napisany nad Jeziorem Genewskim w Szwajcarii, kiedy poeta był daleko od matki i od kraju. Mówi do niej wprost: wie, o której godzinie wraca jej ból i kiedy płacze w zamkniętym pokoju, a ona nie wie, nad jaką górą wschodzi jego gwiazda ani które dwa światełka za jeziorem stały się jego domem.
Do posłuchania dzisiaj jest w nim ta nierówność rozłąki: jedno zna drugiego na pamięć, a drugie nie umie sobie wyobrazić, gdzie tamto jest. Linijka do zapamiętania: „Rozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta”. Pierwsza strofa wraca jako refren, bo to ona mówi rzecz główną; dwie strofy o malowaniu krajobrazu opuszczono, żeby wiersz dało się zapamiętać po jednym przesłuchaniu.
Posłuchaj przed lekcją, gdy „Rozłączenie” jest w lekturze, w drodze do domu, którego dawno nie było, albo wyślij komuś, kto jest daleko i o kim pamiętasz co wieczór. Cały tekst jest w opisie i na ekranie, słowo w słowo tak, jak napisał go Słowacki.
Tekst piosenki
Słowa: Juliusz Słowacki, „Rozłączenie”. Wiersz w domenie publicznej. Utwór oparty na książce pochodzącej z serwisu Wolne Lektury.
RefrenRozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;
Zwrotka 1Wiem, o jakiej godzinie wraca bólu fala,
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.
Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala
I łzę różową leje, i skrą siną błyska.
Zwrotka 2A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,
Znając twój dom — i drzewa ogrodu, i kwiaty,
Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać,
Między jakimi drzewy szukać białej szaty.
RefrenRozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;
Zwrotka 3Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,
Którąm wybrał dla ciebie za gwiazdeczkę-stróża;
Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,
Za jeziorem — dojrzałem dwa z okien światełka.
Zwrotka 4Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora,
Zawsze mi świecą — smutno i blado — lecz zawsze…
MostekA ty — wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem;
Lecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy,
Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy
Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.
RefrenRozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;
Inne piosenki z tego kanału
- Melodia mgieł nocnych 17 września 2026
- Wieczorem 15 września 2026
- Między nami nic nie było 14 września 2026
- Wszystkie piosenki kanału Strofy