W pamiętniku Zofii Bobrówny
Liryka. 30 września 2026. SPM 131, 3:19.
List poety do dziewczynki wracającej do kraju.
O piosence
Juliusz Słowacki wpisał ten wiersz w 1844 roku do pamiętnika małej Zosi Bobrówny, która wracała w strony, z których pochodził poeta, tam gdzie płynie Ikwa. On sam był wtedy na emigracji i wrócić nie mógł. Zamiast wierszyka na pamiątkę daje jej radę: niech słucha gwiazd i kwiatów, bo one powiedzą jej więcej niż on.
Najmocniej brzmi tu prośba dorosłego do dziecka: „Przywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości”. Dlatego wraca jako refren od pierwszej minuty, zanim jeszcze wiadomo, skąd się bierze, a dopiero dwie linijki przed końcem słychać, że ten, kto prosi, jest daleko i los goni go coraz dalej.
Dla każdej Zosi i dla każdego, kto ma ten wiersz umieć na lekcję polskiego: zaczyna się od „Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi”, a cały tekst jest w opisie i na ekranie, słowo w słowo tak, jak napisał go Słowacki.
Tekst piosenki
Słowa: Juliusz Słowacki, „W pamiętniku Zofii Bobrówny”. Wiersz w domenie publicznej. Utwór oparty na książce pochodzącej z serwisu Wolne Lektury.
Zwrotka 1Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi,
Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,
To każdy kwiatek powie wiersze Zosi,
Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.
Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,
Słuchaj — bo to są najlepsi poeci.
RefrenPrzywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości,
Przywieź mi, Zośko, z tamtych kwiatów woni,
Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba.
Wróć mi więc z kraju taką — jakby z nieba.
Zwrotka 2Gwiazdy błękitne, kwiateczki czerwone
Będą ci całe poemata składać.
Ja bym to samo powiedział, co one,
Bo ja się od nich nauczyłem gadać;
Bo tam, gdzie Ikwy srebrne fale płyną,
Byłem ja niegdyś, jak Zośka, dzieciną.
RefrenPrzywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości,
Przywieź mi, Zośko, z tamtych kwiatów woni,
Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba.
Wróć mi więc z kraju taką — jakby z nieba.
Zwrotka 3Dzisiaj daleko pojechałem w gości
I dalej mię los nieszczęśliwy goni.
RefrenPrzywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości,
Przywieź mi, Zośko, z tamtych kwiatów woni,
Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba.
Wróć mi więc z kraju taką — jakby z nieba.
Inne piosenki z tego kanału
- Gdy noc głęboka wszystko uśpi i oniemi 28 września 2026
- W nocy 27 września 2026
- Piosenka księżyca 26 września 2026
- Idzie zmierzch 25 września 2026
- Cichy wieczór 24 września 2026
- Jesienną nocą 23 września 2026
- Gobelin 22 września 2026
- Tobie 21 września 2026
- A kiedy będziesz 20 września 2026
- Biała magia 19 września 2026
- W malinowym chruśniaku 18 września 2026
- Melodia mgieł nocnych 17 września 2026
- Rozłączenie 16 września 2026
- Wieczorem 15 września 2026
- Między nami nic nie było 14 września 2026
- Wszystkie piosenki kanału Strofy