SoftPower Music
Okładka: Cichy wieczór

Cichy wieczór

Liryka. 24 września 2026. SPM 097, 3:19.

Wiersz o letnim wieczorze, łące i siwym koniku.

Posłuchaj na YouTube ShortTikTokInstagram

O piosence

Wiersz Marii Konopnickiej z drugiej połowy XIX wieku. Zapada letni wieczór, gaśnie zorza, a spod olszowego lasu słychać rżenie siwego konika, który pasie się na łączce przy źródle.

Wszystko tu jest proste i blisko: trawka, zdrój, echo nad polem pełnym rosy. A potem wstaje księżyc, lipa sypie kwiat i pada linijka, którą warto zabrać ze sobą: cudny jest nasz świat.

Do posłuchania w ciepły wieczór, na ganku albo w drodze z pracy, kiedy niebo jeszcze się świeci. Wyślij komuś, kto pamięta letnie wieczory na wsi.

Tekst piosenki

Słowa: Maria Konopnicka, „Cichy wieczór”. Wiersz w domenie publicznej. Utwór oparty na książce pochodzącej z serwisu Wolne Lektury.

Zwrotka 1Cichy wieczór już zapada,
Zgaśnie zorza wnet,
A pod lasem, pod olszowym,
Słychać rżenie — het!

RefrenA miesiączek cicho wstaje,
Lipa sypie kwiat.
Cudnaż, cudna noc ta letnia,
Cudny jest nasz świat!

Zwrotka 2Siwy konik tam się pasie,
Siwy konik mój;
Jest tam łączka z drobną trawką,
Jest kryniczny zdrój!

RefrenA miesiączek cicho wstaje,
Lipa sypie kwiat.
Cudnaż, cudna noc ta letnia,
Cudny jest nasz świat!

Zwrotka 3Siwy konik rży po łące,
Rozlega się głos;
Leci echo od olszyny
Polem pełnem ros.

RefrenA miesiączek cicho wstaje,
Lipa sypie kwiat.
Cudnaż, cudna noc ta letnia,
Cudny jest nasz świat!

OutroCichy wieczór już zapada,
Zgaśnie zorza wnet,
A pod lasem, pod olszowym,
Słychać rżenie — het!

Inne piosenki z tego kanału