Ostatni zjazd
Kapela Spod Remizy feat. Szeroka Droga. 26 września 2026. SPM 110, 3:25.
Piosenka o powrocie z trasy na festyn.
O piosence
Pierwszy duet Kapeli Spod Remizy i Szerokiej Drogi. Szeroka Droga śpiewa kierowcę, który wraca z trasy na festyn w rodzinnej wsi, a Kapela odpowiada z placu przed remizą, gdzie wszyscy na niego czekają. Dla kierowców, dla Polonii i dla wszystkich, którzy wracają do domu na jedną sobotę w roku.
Czwarta rano, port w lusterku, tachograf liczy noc, na fotelu obok torba z prezentami. Mama pisze, że kapela gra od siódmej. W tym samym czasie druhowie stawiają ławki, koło gospodyń niesie bigos, a matka co chwilę patrzy na drogę od lasu. Kapela gra głośniej, żeby usłyszał ją już z trasy. W mostku on zjeżdża na polną drogę, zdejmuje czapkę i wchodzi w kółeczko, a ostatni refren śpiewa już cała remiza.
Wyślij ją komuś, kto jest teraz w trasie albo za granicą i wraca na festyn. Albo komuś, kto na niego czeka.
Tekst piosenki
Zwrotka 1: Szeroka DrogaCzwarta rano, port został w lusterku
Tachograf liczy każdą moją noc
Na fotelu obok torba z prezentami
Za szybą Odra, a za Odrą już nasz wschód
Mama pisze: kapela gra od siódmej
Remiza w lampkach, stoły już na placu
Wciskam gaz, jeszcze sześćset kilometrów
Obiecałem, że zdążę na walca
Refren: Szeroka DrogaOstatni zjazd i prosta do domu
Remiza w światłach, słychać ją z daleka
Zostawcie miejsce przy długim stole
Kto wraca do swoich, na tego się czeka
Zwrotka 2: Kapela Spod RemizyNa placu druhowie rozstawiają ławki
Koło gospodyń niesie bigos w garach
Kapela stroi, akordeon na kolanach
Ktoś pyta matkę, czy syn dziś przyjedzie
Ona co chwilę patrzy na drogę od lasu
Mówi, że pisał, że jest już za Poznaniem
Więc gramy głośniej, niech usłyszy z trasy
Pierwszy walc na placu czeka na niego
Refren: Kapela Spod RemizyOstatni zjazd i prosta do domu
Remiza w światłach, słychać ją z daleka
Zostawcie miejsce przy długim stole
Kto wraca do swoich, na tego się czeka
Mostek: Szeroka DrogaZjeżdżam z asfaltu na polną drogę
Kurz jeszcze w oczach, a już słyszę bęben
Mama w pierwszym rzędzie macha chusteczką
Zdejmuję czapkę i wchodzę w kółeczko
Refren: Kapela Spod RemizyOstatni zjazd i prosta do domu
Remiza w światłach, słychać ją z daleka
Zostawcie miejsce przy długim stole
Kto wraca do swoich, na tego się czeka
Inne piosenki z tego kanału
- Czerwony jak nasz wóz 5 października 2026
- Ósme sanie 4 października 2026
- Mamo, ja prowadzę 3 października 2026
- Trzy do dwóch 2 października 2026
- Lufa krzywa 1 października 2026
- Schowajcie żądła 30 września 2026
- Zegar dachu nie liczy 28 września 2026
- W moją stronę 27 września 2026
- Niech syrena śpi 26 września 2026
- Dwa klaksony 25 września 2026
- Czternaście psów 24 września 2026
- Komendant liczy do trzech 23 września 2026
- Najpierw śpiewamy 22 września 2026
- Pięć postojów 21 września 2026
- Czterdzieści zwrotek 20 września 2026
- Ten sam marsz 19 września 2026
- Nowy wóz 18 września 2026
- Emerytura śpi 17 września 2026
- Woda, woda 16 września 2026
- Jak co roku 15 września 2026
- Dziesięć centymetrów 14 września 2026
- Trzysta pierogów 13 września 2026
- Chleb z tego roku 12 września 2026
- Wróć cały 9 września 2026
- Wszystkie piosenki kanału Kapela Spod Remizy