Niech syrena śpi
Kapela Spod Remizy. 26 września 2026. SPM 109, 3:04.
Piosenka dla strażaków na spotkanie opłatkowe.
O piosence
Piosenka na spotkanie opłatkowe w remizie: dla druhów OSP, ich rodzin i wszystkich, na których wieś może liczyć, kiedy w grudniu siadają razem przy jednym stole.
O czwartej już szaro, wozy wyjeżdżają na śnieg, a na tłustej plamie po nich staje stół zsunięty ze szkolnych, parafialnych i tych ze świetlicy. Pod obrusem siano, w hełmach gałązki świerku, jeden talerz więcej na wszelki wypadek. Komendant idzie z opłatkiem od drzwi i łamie się z każdym po kolei: z listonoszką bez torby, z kierowcą, który dziś nikogo nie budzi, z sołtysem, z którym kłócił się o lampę. Potem akordeon z szafy, kolęda zaczęta za wysoko i cała sala za nim, a telefon od alarmu leży obok karpia i milczy.
Puśćcie ją na waszym opłatku w jednostce i wyślijcie druhom, z którymi łamiecie się co roku. Refren zaśpiewacie za drugim razem, a za trzecim zaśpiewa go już cała sala.
Tekst piosenki
Zwrotka 1O czwartej już szaro, śnieg prószy na dach,
dwa wozy powoli wyjeżdżają na plac.
Po wozach na betonie tłusta plama,
przykrył ją obrus, pod obrusem siano.
Stoły ze szkoły, z plebanii i ze świetlicy
zsunięte w jeden od bramy aż do ściany,
hełmy na hakach, w każdym gałązka świerku,
i jeden talerz więcej, na wszelki wypadek.
RefrenWozy na śniegu, a w środku stół,
każdy z każdym opłatek na pół.
Niech syrena dzisiaj prześpi noc,
niech nikt nie woła dziś o pomoc.
Zwrotka 2Komendant wstaje pierwszy z opłatkiem w dłoni,
od drzwi zaczyna i z każdym po kolei:
z listonoszką bez torby, pierwszy raz w roku,
z kierowcą, co dzisiaj nikogo nie budzi,
z gospodyniami, co barszcz niosą w garnkach,
z sołtysem, z którym kłócił się o lampę,
z górnikiem w swetrze, bo mundur został w szafie,
i z najmłodszym, co jeszcze nie ma hełmu.
RefrenWozy na śniegu, a w środku stół,
każdy z każdym opłatek na pół.
Niech syrena dzisiaj prześpi noc,
niech nikt nie woła dziś o pomoc.
MostekAkordeon z szafy, komendant bierze oddech,
zaczyna za wysoko, a sala i tak za nim.
Telefon od alarmu leży obok karpia
i milczy, jakby też znał wszystkie słowa.
RefrenWozy na śniegu, a w środku stół,
każdy z każdym opłatek na pół.
Niech syrena dzisiaj prześpi noc,
niech nikt nie woła dziś o pomoc.
Inne piosenki z tego kanału
- Dwa klaksony 25 września 2026
- Czternaście psów 24 września 2026
- Komendant liczy do trzech 23 września 2026
- Najpierw śpiewamy 22 września 2026
- Pięć postojów 21 września 2026
- Czterdzieści zwrotek 20 września 2026
- Ten sam marsz 19 września 2026
- Nowy wóz 18 września 2026
- Emerytura śpi 17 września 2026
- Woda, woda 16 września 2026
- Jak co roku 15 września 2026
- Dziesięć centymetrów 14 września 2026
- Trzysta pierogów 13 września 2026
- Chleb z tego roku 12 września 2026
- Wróć cały 9 września 2026
- Wszystkie piosenki kanału Kapela Spod Remizy