SoftPower Music Najnowsza piosenka

SPM 022

Dziesięć centymetrów

Kapela Spod Remizy. 14 września 2026, 3:04.

Biesiadna piosenka dla wędkarzy o wielkiej rybie.

Posłuchaj na YouTube ShortTikTokInstagram

Okładka: Dziesięć centymetrów

O piosence

„Dziesięć centymetrów” to piosenka dla wędkarzy. Dla każdego, kto wstaje przed czwartą, żeby o świcie siedzieć na pomoście z termosem i patrzeć na spławik we mgle, i dla wszystkich w domu, którzy tę rybę potem słyszą przy stole.

Dom jeszcze śpi, klucz cicho w furtce, rower pod olchą i trzecia deska pomostu, która skrzypi jak zawsze. Herbata z termosu, kaczka patrzy jak na wariata, aż zza olchy wychodzi słońce i spławik znika. Na miarce ryba ma trzydzieści. Przy bramie, sąsiadowi, ma już czterdzieści, pani ze sklepu i dziadek z ławki dostają po dziesięć więcej, a przy stole ręce są tak szeroko, że ryba się w nich nie mieści. Tylko mały z linijką nad wiadrem pyta, czemu taka mała.

Jeśli w Waszym kole też jest ktoś, komu ryba rośnie w drodze do domu, wyślijcie mu tę piosenkę. Wrzućcie ją na stronę koła wędkarskiego i zaśpiewajcie refren przy ognisku po zawodach, najlepiej z rękami szeroko.

Tekst piosenki

Zwrotka 1

Wpół do czwartej, dom śpi, ja już w kurtce,
termos, wiadro, robaki, cicho klucz w furtce,
rower pod olchą, mgła na stawie jak mleko,
a trzecia deska pomostu skrzypi lekko,
para z termosu, herbata gorąca,
spławik stoi we mgle, nie ma jeszcze słońca,
kaczka przepływa, patrzy jak na wariata,
a ja szepczę do spławika jak do brata.

Refren

Nad stawem trzydzieści, przy bramie czterdzieści,
przy stole pół metra, w rękach się nie mieści,
bo każda ryba w drodze do domu rośnie,
o dziesięć centymetrów i coraz głośniej.

Zwrotka 2

Zza olchy słońce, spławik nagle znika,
kij w łuk, żyłka gra, kaczka w krzaki umyka,
ryba do wiadra, termos do torby, dość,
na rowerze do domu, a pod bramą gość.
Sąsiad: no i jak? Pokazuję rękami,
i już ma czterdzieści, tak między nami,
pani ze sklepu, dziadek z ławki na gadkę,
każdemu po dziesięć więcej, na dokładkę.

Refren

Nad stawem trzydzieści, przy bramie czterdzieści,
przy stole pół metra, w rękach się nie mieści,
bo każda ryba w drodze do domu rośnie,
o dziesięć centymetrów i coraz głośniej.

Mostek

Przy stole w domu ręce coraz szerzej,
mały już z linijką nad wiadrem i mierzy,
tato, a czemu w wiadrze jest taka mała?
Bo w zimnej wodzie skurczyła się cała.

Refren

Nad stawem trzydzieści, przy bramie czterdzieści,
przy stole pół metra, w rękach się nie mieści,
bo każda ryba w drodze do domu rośnie,
o dziesięć centymetrów i coraz głośniej.

Inne piosenki z tego kanału

  1. Trzy, dwa, jeden, świeć 28 października 2026, 3:04 SPM 299

    Posłuchaj

  2. Pas, sąsiedzie 25 października 2026, 3:04 SPM 294

    Posłuchaj Short TikTok

  3. Rewia mody na cmentarzu 24 października 2026, 3:04 SPM 283

    Posłuchaj Short TikTok

  4. Niech wyje 24 października 2026, 3:04 SPM 282

    Posłuchaj Short TikTok

  5. Remis pod remizą 23 października 2026, 3:05 SPM 274

    Posłuchaj Short TikTok

  6. Dziś u ciebie, jutro u mnie 22 października 2026, 3:04 SPM 265

    Posłuchaj Short TikTok

  7. Kto ostatni? 21 października 2026, 3:04 SPM 257

    Posłuchaj Short TikTok

  8. Godzinę za wcześnie 20 października 2026, 3:05 SPM 249

    Posłuchaj Short TikTok