SPM 316
Filiżanka dla gości
Szeroka Droga. 6 listopada 2026, 3:30.
Piosenka o powrocie z pracy za granicą.

O piosence
Piosenka o pierwszym wieczorze w domu po długim kontrakcie. Dla tych, którzy wracają ze stoczni, z budowy i z trasy, i dla żon, które przez te lata same rozpakowywały ich walizki.
Więcej o piosence
Rok na stoczni się skończył. Żona nie robi sceny: stawia przed nim kawę w filiżance ze złotym brzegiem, tej dla gości, ścieli mu na kanapie z ręcznikiem na poduszce jak w hotelu i ani słowem nie wspomina o walizce, która stoi zapięta w przedpokoju. Dopiero w nocy on rozumie, dlaczego nikt mu nie każe jej rozpakować.
Wyślij ją komuś, kto właśnie wrócił z kontraktu. Albo tej, która czeka, co zrobi z walizką.
Tekst piosenki
Zwrotka 1
Po roku na stoczni pierwszy wieczór w domu,
podajesz kawę w złoconej filiżance.
Mówię „dziękuję” jak u obcych ludzi,
walizka stoi zapięta przy drzwiach.
Refren
Filiżanka dla gości,
nie każesz mi się rozpakować,
filiżanka dla gości,
a to też jest mój dom.
Zwrotka 2
Przed dziesiątą przynosisz z szafy kołdrę,
kładziesz pościel w kostce na kanapie,
na poduszce ręcznik jak w hotelu
i mydło, jeszcze w papierku.
Mówisz „dobranoc”, gasisz u mnie światło,
a u ciebie pali się do trzeciej.
Refren
Filiżanka dla gości,
nie każesz mi się rozpakować,
filiżanka dla gości,
a to też jest mój dom.
Mostek
Czternaście razy rozpakowałaś mi walizkę,
prałaś koszule, wieszałaś w szafie,
i czternaście razy pakowałaś znowu,
więc dziś jej nie ruszasz i czekasz, co zrobię.
Refren
Filiżanka dla gości,
nie każesz mi się rozpakować,
filiżanka dla gości,
a to też jest mój dom.
Refren
Filiżanka dla gości,
nie każesz mi się rozpakować,
filiżanka dla gości,
a to też jest mój dom.
Outro
W nocy rozpinam walizkę po cichu,
wieszam koszule w naszej szafie, przy twoich swetrach.
Nikt mi nie kazał.





