SPM 075
Dowiozę was do domu
Szeroka Droga. 21 września 2026, 3:29.
Piosenka o kierowcy autokaru na święta.

O piosence
Piosenka o kierowcy autokaru, który w grudniu wiezie Polaków z Londynu do domu na święta. Dwadzieścia godzin drogi, dwadzieścia osób z tyłu i jedna rzecz wspólna: wszyscy jadą do swoich.
Więcej o piosence
Wyjazd o dwudziestej drugiej, bagażnik pełen toreb i prezentów, choinka złożona na pół. W nocy autokar mówi półgłosem: ktoś nie był w domu cztery lata, ktoś wiezie w torbie sukienkę na wesele, ktoś ma zdjęcie z porodówki i syna, którego jeszcze nie trzymał. Nad ranem, na granicy, ktoś z tyłu zaczyna śpiewać i po chwili śpiewa cały autokar.
Jeśli ktoś z twoich wraca w tym roku autokarem albo właśnie siedzi gdzieś w trasie, wyślij mu tę piosenkę. Dojedzie szybciej niż on.
Tekst piosenki
Zwrotka 1
Dwudziesta druga, Londyn gasi światła,
bagażnik: torby, pudła i rowerek.
Ktoś wnosi choinkę złożoną na pół,
ktoś śpiące dziecko w za dużym sweterku.
Liczę głowy w lusterku, dwadzieścia dwie,
zamykam drzwi i ruszam w ciemny grudzień.
Przede mną noc, dwadzieścia godzin drogi,
a za mną cały autokar do domu.
Refren
Śpijcie, ja was dowiozę do domu,
jeszcze granica, jeszcze most, jeszcze świt.
Dwadzieścia imion, jedna szeroka droga,
śpijcie, ja was dowiozę do domu.
Zwrotka 2
Noc w Belgii, deszcz rozmywa się na szybie,
z tyłu autokar mówi półgłosem:
ten nie był w domu cztery lata z rzędu,
ta wiezie w torbie sukienkę na wesele,
tamten ma w kieszeni zdjęcie z porodówki
i syna, którego jeszcze nie trzymał.
Słucham tych historii przez pół Europy
i żadnej z nich nie powtórzę nikomu.
Refren
Śpijcie, ja was dowiozę do domu,
jeszcze granica, jeszcze most, jeszcze świt.
Dwadzieścia imion, jedna szeroka droga,
śpijcie, ja was dowiozę do domu.
Mostek
Na granicy ktoś z tyłu zaczyna śpiewać,
najpierw sam, potem trzy rzędy, potem wszyscy,
i przez chwilę nikt nie patrzy w telefon,
tylko w okno, za którym robi się jasno.
Refren
Śpijcie, ja was dowiozę do domu,
jeszcze granica, jeszcze most, jeszcze świt.
Dwadzieścia imion, jedna szeroka droga,
śpijcie, ja was dowiozę do domu.





