
O piosence
„Dobre dni” to piosenka o drodze do domu z wakacji, kiedy dziecko zasypia w foteliku, a rodzice z przodu nagle nie mają sobie nic do powiedzenia, bo wszystko już wiedzą. Dla mam i ojców, którzy wracali kiedyś nocą znad morza z piaskiem w samochodzie i śpiącym dzieckiem z tyłu.
Więcej o piosence
Bagażnik domknięty kolanem, mokry ręcznik na tylnej półce, muszelka w małej garści. Dziecko liczy wiatraki, pyta trzy razy, czy daleko, i gdzieś za Toruniem zasypia z otwartą buzią. Mama przegląda zdjęcia bez dźwięku, nikt nie wspomina o poniedziałku ani o wypłacie, a kiedy piasek sypie się z sandała w przedpokoju, mama mówi: zostaw, zamieciemy jutro.
Wyślij tę piosenkę komuś, z kim wracasz z najlepszych wakacji, albo swoim rodzicom, bo kiedyś to Twoja głowa opadała na bok fotelika. Oni pewnie też wtedy nic nie mówili.
Tekst piosenki
Zwrotka 1
Bagażnik domknięty dopiero kolanem,
mokry ręcznik schnie na tylnej półce,
w sandałach piasek z ostatniej plaży,
w garści muszelka, której nie puścisz.
Liczysz wiatraki i pytasz, czy daleko,
trzy razy pytasz, potem coraz ciszej.
Gdzieś za Toruniem głowa ci opada
na bok fotelika, buzia otwarta.
Refren
Śpisz, więc mówimy do siebie szeptem,
a właściwie nie mówimy nic.
Mama patrzy na mnie, ja w lusterko,
wiemy oboje: to były dobre dni.
Zwrotka 2
Mama się odwraca, przykrywa cię bluzą,
radio ściszamy, aż prawie nic nie gra.
Przewija zdjęcia w telefonie bez dźwięku:
ty w falach, ty z wiadrem, ty z lodem na nosie.
Nikt nie mówi o pracy od poniedziałku
ani ile zostało do wypłaty.
Zmierzch łapie nas gdzieś pod Częstochową,
potem hałda, zjazd i nasza ulica.
Refren
Śpisz, więc mówimy do siebie szeptem,
a właściwie nie mówimy nic.
Mama patrzy na mnie, ja w lusterko,
wiemy oboje: to były dobre dni.
Mostek
Niosę cię z auta, śpisz mi na ramieniu,
piasek z sandała sypie się w przedpokoju.
Mama mówi: zostaw, zamieciemy jutro,
niech jeszcze jedną noc to lato z nami śpi.
Refren
Śpisz, więc mówimy do siebie szeptem,
a właściwie nie mówimy nic.
Mama patrzy na mnie, ja w lusterko,
wiemy oboje: to były dobre dni.





