SPM 059
Głośniej niż radio
Na Bogato. 19 września 2026, 3:14.
Disco polo do auta na wakacje nad morze.

O piosence
„Głośniej niż radio” to disco polo do auta, na drogę nad morze albo nad jezioro. Dla każdej rodziny, która wyjeżdża o piątej rano z rowerami na dachu, i dla każdego taty, który prowadzi, kiedy cały samochód śpiewa. Refren jest krótki, bo dzieci nauczą się go po pierwszym razie.
Więcej o piosence
Piąta rano, bagażnik ledwo zamknięty, kawa w termosie, dzieci śpią w piżamach. On trzyma kierownicę, ona rządzi radiem i przełącza piosenki, aż trafia na tę jedną i daje głośniej, a z tyłu budzą się dwa głosy. W południe upał, starsza liczy krowy, młodszy pyta, czy daleko jeszcze, i ta sama piosenka leci dziesiąty raz. W korku skacze cały samochód, a pan z auta obok otwiera okno i klaszcze. Wieczorem zza ostatniej górki błyska morze, dzieci śpią ochrypłe od śpiewania, a on zwalnia, żeby jeszcze chwilę tak jechać.
Puść ją w aucie w pierwszy dzień wakacji. I wyślij ją komuś, z kim jechaliście kiedyś całą noc nad morze.
Tekst piosenki
Zwrotka 1
Piąta rano, bagażnik ledwo zamknięty
Na dachu dwa rowery, w termosie kawa
Dzieci z tyłu śpią jeszcze, każde w piżamie
Ja trzymam kierownicę, ty rządzisz radiem
Pierwsza stacja, słońce wstaje nad polem
Ty przełączasz piosenki, jedną za drugą
Aż trafiasz na tę jedną i dajesz głośniej
A z tyłu nagle budzą się dwa głosy
Refren
Głośniej niż radio, głośniej niż my
Śpiewają dzieci, a z nimi ty
Okna otwarte, a przed nami lato
Jeszcze raz, mamo! Śpiewaj z nami, tato!
Zwrotka 2
W południe upał, asfalt paruje jak czajnik
Młodszy pyta z tyłu, czy daleko jeszcze
Starsza liczy krowy, a lody się topią
Mówię: daj coś spokojnego, ty się śmiejesz
I puszczasz znowu tamtą, dziesiąty raz dzisiaj
Okulary na nosie, w lusterku dwa uśmiechy
Stoimy w korku, a cały samochód skacze
Pan z auta obok otwiera okno i klaszcze
Refren
Głośniej niż radio, głośniej niż my
Śpiewają dzieci, a z nimi ty
Okna otwarte, a przed nami lato
Jeszcze raz, mamo! Śpiewaj z nami, tato!
Mostek
Wieczorem morze błyska zza ostatniej górki
Dzieci śpią z tyłu, ochrypłe od śpiewania
Ty ściszasz radio, a i tak nucisz dalej
Ja zwalniam, żeby jeszcze chwilę tak jechać
Refren
Głośniej niż radio, głośniej niż my
Śpiewają dzieci, a z nimi ty
Okna otwarte, a przed nami lato
Jeszcze raz, mamo! Śpiewaj z nami, tato!





