SPM 311
Pomachaj nam, dróżniku
Kapela Spod Remizy. 6 listopada 2026, 3:04.
Piosenka na dzień kolejarza o dróżniku.

O piosence
Piosenka na Dzień Kolejarza, 25 listopada, dla dróżników, maszynistów i wszystkich kolejarzy z małych stacji, i dla każdej wsi, która ma swojego dróżnika przy szlabanie. Do zaśpiewania przy budce, w remizie i przy świątecznym stole.
Więcej o piosence
Maszynista osobowego co dzień trąbi dróżnikowi na końcu peronu, a ten macha mu spod budki z pelargonią. W Dzień Kolejarza pół wsi przychodzi z sernikiem i termosem, stołek przy szlabanie robi za stół, a pierwszy kawałek dróżnik niesie przez peron maszyniście. Dlaczego właśnie jemu, wychodzi w mostku.
Wyślijcie ją kolejarzowi z waszej rodziny albo wrzućcie na stronę swojej stacji i swojej wsi, a w Dzień Kolejarza pomachajcie swojemu dróżnikowi pierwsi.
Tekst piosenki
Intro
Zwrotka 1
Na końcu peronu budka z pelargonią,
dzwoni dzwonek, szlaban idzie w dół,
dróżnik kręci korbą pod jabłonią,
latem w koszuli, zimą w kożuchu.
Trąbię z kabiny, kiedy go mijam,
a on mi macha, jak co dzień.
Refren
Pomachaj nam, dróżniku,
z okien macha cały skład,
pomachaj nam, dróżniku,
jak od trzydziestu lat.
Zwrotka 2
W Dzień Kolejarza, wieczornym kursem,
widzę pod budką ludzi w szalikach,
koło gospodyń niesie sernik,
sołtys termos, a dzieci kubki.
Stołek przy szlabanie robi za stół,
bo w budce mieści się tylko on,
a kiedy staję, przez cały peron
niesie mi dróżnik pierwszy kawałek.
Refren
Pomachaj nam, dróżniku,
z okien macha cały skład,
pomachaj nam, dróżniku,
jak od trzydziestu lat.
Mostek
Wtedy, mały, stałem tu z rowerem,
machałem pociągom, nikt nie odmachał,
tylko dróżnik w kożuchu machał,
dlatego dziś mu trąbię z kabiny.
Zwrotka 3
A kiedy ruszam, trąbię najdłużej,
cała wieś stoi przy szlabanie
i pierwsza, zanim on podniesie rękę,
macha do niego, jak on do nas.
Refren
Pomachaj nam, dróżniku,
z okien macha cały skład,
pomachaj nam, dróżniku,
jak od trzydziestu lat.
Refren
Machamy ci, dróżniku,
z okien macha cały skład,
machamy ci, dróżniku,
jak ty od trzydziestu lat.





