Opłatek przez ekran
Szeroka Droga. 13 września 2026. SPM 018, 3:30.
Piosenka o wigilii na emigracji w holandii.
O piosence
„Opłatek przez ekran” to rockowa ballada o Wigilii w hostelu pracowniczym w Holandii: czterech chłopaków, jeden opłatek z paczki od mamy i rozmowa wideo z całą rodziną przy stole. Dla tych, którzy w tym roku nie dojadą na święta, i dla tych, którzy w kraju stawiają dla nich piąty talerz.
Za oknem deszcz zamiast śniegu i szklarnie aż po horyzont. Paczka od mamy doszła w poniedziałek: pierniki, skarpety i w folii jeden opłatek. Na ceracie barszcz z torebki, śledź, chleb i sól, cztery talerze i piąty pusty. O siedemnastej telefon oparty o bochenek chleba dzwoni i na ekranie jest cały stół: ojciec w tej samej koszuli co rok temu, babcia, która nie wie, gdzie patrzeć, i dziadek, który pyta, czy u nas też pada śnieg. Potem kolęda, wszyscy naraz, każdy w innym tonie, i przez chwilę nie słychać deszczu za oknem.
Jeśli ktoś z Twoich spędza w tym roku Wigilię w hostelu, na budowie albo w kabinie, wyślij mu tę piosenkę. A jeśli to Ty trzymasz opłatek po drugiej stronie ekranu, ona jest też o Tobie.
Tekst piosenki
Zwrotka 1Hostel pod Venlo, deszcz, nie śnieg, za oknem szklarnie
Paczka od mamy doszła jeszcze w poniedziałek
Pierniki, skarpety, a na wierzchu, starannie
W folię zawinięty jeden biały opłatek
Na ceracie barszcz z torebki, śledź, i chleb, i sól
Cztery talerze, piąty pusty, jak u mamy
Telefon o bochenek oparty, czekamy
Siedemnasta, dzwoni, na ekranie cały stół
RefrenŁamię opłatek przez ekran
Mamo, ty tam trzymaj swój
Tysiąc dwieście kilometrów
A stół dziś jeden, wasz i mój
Zwrotka 2Ojciec w koszuli, tej samej co w zeszłym roku
Siostra niesie telefon od twarzy do twarzy
Babcia nie wie, gdzie patrzeć, i macha gdzieś z boku
Dziadek pyta, czy jest śnieg. Pada, dziadku, pada
Obok mnie trzech, każdy ze swoim stołem w ręku
W trzech innych kuchniach taki sam barszcz z torebki
Kolęda, wszyscy naraz, każdy w innym tonie
I przez tę chwilę nie słychać deszczu za oknem
RefrenŁamię opłatek przez ekran
Mamo, ty tam trzymaj swój
Tysiąc dwieście kilometrów
A stół dziś jeden, wasz i mój
MostekDziewiętnasta, bateria, ekran gaśnie
W kuchni znów nas czterech, talerze i deszcz
Resztę opłatka chowam do portfela
Na drogę i na przyszły rok, do domu
RefrenŁamię opłatek przez ekran
Mamo, ty tam trzymaj swój
Tysiąc dwieście kilometrów
A stół dziś jeden, wasz i mój
Inne piosenki z tego kanału
- Po pierwszym sygnale 12 września 2026
- Kilometr do domu 9 września 2026
- Wszystkie piosenki kanału Szeroka Droga