SPM 307
Tata akurat wyszedł
Bliski. 4 listopada 2026, 3:18.
Piosenka na mikołajki o tacie przebranym za mikołaja.

O piosence
Tata akurat wyszedł to piosenka na Mikołajki o tacie, który co roku szóstego grudnia „skacze tylko po węgiel” i zawsze mija się z Mikołajem. Dla wszystkich, którzy jako dzieci dobrze wiedzieli, kto jest pod brodą, i nikomu nie powiedzieli.
Więcej o piosence
Mikołaj przychodzi w szlafroku mamy, zna imię psa i dwóję z zeszytu, a na palcu ma obrączkę taty. Po latach syn sam zakłada brodę na gumce dla swoich dzieci, a dziadek siedzi na kanapie z gazetą i mówi wnukom to samo zdanie, które kiedyś mówiła mama.
Wyślij ją tacie, który zawsze akurat wychodził, i rodzeństwu, które też wiedziało.
Tekst piosenki
Intro
„Tata akurat wyszedł!”
Zwrotka 1
Szóstego grudnia, po piątej,
tata w sieni bierze wiadro:
„Skoczę tylko po węgiel”,
jak co roku skrzypią schody.
Dzwonek. W progu stoi z workiem
Mikołaj w szlafroku mamy,
my w krzyk: „A gdzie jest tata?!”,
a mama woła z kuchni:
Refren
„Tata akurat wyszedł,
skoczył tylko po węgiel!
Tata akurat wyszedł!”,
a Mikołaj puszcza oko.
Zwrotka 2
Mikołaj zna imię psa
i dwóję z mojego zeszytu,
ma obrączkę taty na palcu.
Siostra szepcze mi: „To on”,
a ja jej: „Wiem. Siedź cicho”.
Tata wraca z pustym wiadrem,
ślad od brody ma na twarzy,
a my do niego chórem:
Refren
„Tata akurat wyszedł,
skoczył tylko po węgiel!
Tata akurat wyszedł!”,
a Mikołaj puszcza oko.
Mostek
Dziś to ja zakładam brodę
i stary szlafrok mamy,
a z pokoju moje dzieci
wołają: „A gdzie jest tata?!”
Zwrotka 3
Mój tata siedzi na kanapie
z gazetą do góry nogami,
mała patrzy mi na palec,
na obrączkę, i już wie.
Mały ciągnie dziadka za rękaw:
„Mikołaj, a taty nie ma!”,
a on, nie podnosząc oczu,
przewraca stronę i mówi:
Refren
„Tata akurat wyszedł,
skoczył tylko po węgiel!
Tata akurat wyszedł!”,
a Mikołaj puszcza oko.
Outro
Mała szepcze: „Wiem, dziadku. Siedzę cicho”.





