
O piosence
„Ci sami ludzie” to piosenka o zdjęciu ze ślubu rodziców, które wisi w przedpokoju nad szafką na buty. Ci sami ludzie, tylko młodsi o całe nasze życie. Dla każdego, kto co niedzielę wiesza kurtkę na haku pod taką ramką i już dawno przestał na nią patrzeć.
Niedziela, rosół, tata na fotelu. Na zdjęciu mama ma dwadzieścia dwa lata i kwiat we włosach, tata wąsy i krawat szeroki jak dłoń, oboje trzymają nóż nad tortem, a z boku został czyjś ucięty łokieć. Przy stole te same ręce, ten sam ruch noża przy chlebie. Po obiedzie odprowadzają do auta, tata kopie w oponę, a w lusterku widać, jak wracają pod górkę, za rękę. W przedpokoju u mnie wisi już moje zdjęcie, a pod nim córka wiesza kurtkę.
Wyślij tę piosenkę rodzicom, którzy mają takie zdjęcie na ścianie. Albo komuś, kto ma takie zdjęcie u siebie i jeszcze o tym nie pomyślał.
Tekst piosenki
Zwrotka 1
Wieszam kurtkę na haku, jak co niedzielę,
w kuchni rosół, w pokoju tata na fotelu.
Nad szafką na buty, w ramce, trochę krzywo,
ich wesele, wyblakłe od słońca z okna.
Mama ma dwadzieścia dwa i kwiat we włosach,
tata wąsy i krawat szeroki jak dłoń.
Oboje z nożem nad tortem, a z boku ktoś
ucięty w połowie, w kadrze został łokieć.
Refren
Na ścianie w przedpokoju wiszą oboje,
ci sami ludzie, młodsi o moje życie.
Jeszcze mnie nie ma na świecie, są we dwoje,
trzymają się za ręce, jak dziś, na zdjęciu.
Zwrotka 2
Mama nalewa rosół, te same ręce,
tylko na wierzchu więcej żył niż w ramce.
Tata kroi chleb, jak wtedy kroił tort,
wąsy posiwiały, ale ruch ten sam.
Odprowadzają mnie do auta oboje,
tata kopie w oponę, czy nie za miękka.
Ruszam i w lusterku widzę, jak wracają
pod górkę, do domu, powoli, za rękę.
Refren
Na ścianie w przedpokoju wiszą oboje,
ci sami ludzie, młodsi o moje życie.
Jeszcze mnie nie ma na świecie, są we dwoje,
trzymają się za ręce, jak dziś, na zdjęciu.
Mostek
U mnie w przedpokoju też wisi zdjęcie,
ja w za dużej marynarce, ona w bieli.
Pod nim córka wiesza kurtkę na haku
i jeszcze nie wie, że to ci sami ludzie.
Refren
Na ścianie w przedpokoju wiszą oboje,
ci sami ludzie, młodsi o moje życie.
Jeszcze mnie nie ma na świecie, są we dwoje,
trzymają się za ręce, jak dziś, na zdjęciu.





