SPM 260
Z drugiej ręki
Kaja Kawalerka. 21 października 2026, 2:39.
Piosenka o podatku od używanego telefonu.

O piosence
Od listopada próg zwolnienia z podatku od czynności cywilnoprawnych rośnie z tysiąca do trzech tysięcy złotych, pierwszy raz od 25 lat. Piosenka wyciąga z tego jeden absurd: kupujesz używany telefon od człowieka, a państwo bierze swoje dwa procent z pierwszej ręki.
Przez ćwierć wieku każdy, kto kupił z ogłoszenia telefon, rower albo felgi za ponad tysiąc złotych, miał czternaście dni na deklarację i podatek, choć VAT od tej rzeczy zapłacił już ktoś w sklepie. Wyższy próg to krok w dobrą stronę, ale bez waloryzacji znowu zacznie łapać zwykłe zakupy. Podatek od rzeczy z drugiej ręki powinien zniknąć, a nie drgnąć raz na ćwierć wieku.
Wyślij to komuś, kto właśnie kupił coś z ogłoszenia, i napisz w komentarzu, o czym mam zaśpiewać jutro.
Tekst piosenki
Intro
Z drugiej ręki, z drugiej ręki,
z pierwszej ręki bierze państwo.
Zwrotka 1
Pękł mi ekran w tramwaju o siódmej czterdzieści,
z ogłoszenia biorę telefon za dwa tysiące dwieście.
W nocy czytam: „Kupisz coś prywatnie za ponad tysiąc,
masz czternaście dni na zgłoszenie i dwa procent podatku”.
(Czterdzieści cztery złote. Za telefon, który ktoś już raz kupił nowy.)
Refren
Z drugiej ręki mój telefon,
z pierwszej ręki bierze państwo,
z drugiej ręki, z drugiej ręki,
kasa leci drugi raz.
Zwrotka 2
Ten tysiąc wpisano do ustawy w dwa tysiące pierwszym,
ja wtedy miałam smoczek, a nie wyciąg z konta.
Ceny poszły razy dwa, pensje prawie razy cztery,
a próg stał jak, kurwa, pomnik.
VAT zapłacił ktoś w sklepie, kiedy telefon był nowy,
a teraz biorą drugi raz i chuj mnie strzela.
Telefon, rower, wszystko z ogłoszenia,
a mnóstwo ludzi nie wie, że ma coś do zgłoszenia.
Refren
Z drugiej ręki mój telefon,
z pierwszej ręki bierze państwo,
z drugiej ręki, z drugiej ręki,
kasa leci drugi raz.
Zwrotka 3
Od listopada próg trzy tysiące, ulga, brawo,
a mój telefon z października, więc płacę po staremu.
Złotówka ponad próg i liczą ci od całej kwoty,
i nikt nie dopisał, że próg rośnie z cenami,
więc za kolejne ćwierć wieku ta sama pierdolona śpiewka.
Refren
Z drugiej ręki mój telefon,
z pierwszej ręki bierze państwo,
z drugiej ręki, z drugiej ręki,
kasa leci drugi raz.
Outro
(Dwa tysiące dwieście w listopadzie? Zero. Trzy tysiące i jeden? Liczą od całości.)
Inne piosenki z tego kanału
-
Nikt się nie odzywa
SPM 287
-
Kiedyś to było
SPM 286
-
Ile masz lat
SPM 277
-
Zero procent
SPM 269
-
Dwa centymetry
SPM 252
-
Do tyłu
SPM 247
-
Ja na głos
SPM 238
-
Dogadali się bez nas
SPM 230
- Dalej gryzie SPM 223, 16 października 2026
- Rata zostaje SPM 222, 16 października 2026
- Nie będzie SPM 221, 16 października 2026
- Etat z urzędu SPM 214, 15 października 2026
- Siedem jedenaście SPM 209, 14 października 2026
- Wszystkie piosenki kanału Kaja Kawalerka